ULUBIEŃCY ROKU 2015 – PIELĘGNACJA

Witajcie  ;-)

Po dość długiej przerwie przychodzę do Was z ulubieńcami roku 2015. W ubiegłym roku odkryłam wiele nowości kosmetycznych, które w rezultacie stały się moimi ulubieńcami nie tylko 2015 roku, ale pewnie też 2016.

pięlęgnacja

Przechodząc do rzeczy, chciałabym podzielić się z Wami produktami, które sprawdziły się u mnie rewelacyjnie i według mnie są godne polecenia.

twarz

TWARZ
1. DERMEDIC Tolerans Sensitive, krem specjalny pod oczy i na powieki 
Stosuje go nieco ponad dwa miesiące. Sprawdza się u mnie rewelacyjnie. Świetnie nawilża, koi podrażnioną skórę wokół oczu. Po dłuższym stosowaniu okolice oczu są mniej narażone na podrażnienia. Jest świetny dla osób, które potrzebują nawilżenia skóry wokół oczu i tak jak ja mają skłonność do podrażnień tych okolic.

2. La Roche-Posay Effaclar H, krem do twarzy
Nie wiem, które to już moje opakowania. Dobrze

 sprawdza się przy skórze problematycznej.  Jeśli macie skórę przesuszoną np. po kuracji przeciwtrądzikowej, ten krem fajnie nawilży Waszą buzie, dodatkowo przynosząc jej ukojenie.

3. Vichy Aqualia Thermal, dynamicznie nawilżający krem do twarzy
Ten krem, to zdecydowanie ulubieniec końca roku 2015. Krem o lekkiej konsystencji, delikatnym, przyjemnym zapachu, szybko się wchłania, bardzo dobrze nawilża, nie pozostawia tłustego filmu na twarzy. Czego chcieć więcej?  :-)

4. Lush Mask Of Magnaminty, maseczka do twarzy
Najlepsza maseczka do twarzy jakąkolwiek do tej pory miałam. Oczyszcza, nawilża, delikatnie złuszcza, pozostawia skórę ładnie wygładzoną, promienistą i przede wszystkim nie podrażnia. Nie zamiennie jej na żadną inną.

5. Vichy Normaderm, żel głęboko oczyszczający
Produkt godny polecenia. Dobrze oczyszcza, nie przesusza, jedyny jego minus to zapach, mnie osobiście nie przypadł do gustu. Za to plus za opakowanie z pompką.

6. Garnier płyn micelarny 3w1
Ostatni już ulubieniec jeśli chodzi o pielęgnację twarzy, ale nie oznacza to, że najgorszy. Bardzo wydajny produkt, delikatny, nie podrażnia oczu, dobrze zmywa pierwszą warstwę makijażu, świetnie radzi sobie nawet z wodoodpornym tuszem do rzęs.

włosy

WŁOSY
1. Aussie, szampon i odzywka do włosów
Produkty Aussie do pielęgnacji włosów sprawdzają się u mnie bardzo dobrze. Od kiedy ich używam moje włosy stały się odżywione, wygładzone i miękkie w dotyku a co najważniejsze produkty Aussie nie obciążają moich włosów.

2. Goldwell, Dualsenses Rich Repair 6 Effects Serum odżywiające oraz StyleSign Natural Just Smooth Styling Milk
Dodatkowym elementem mojej pielęgnacji włosów jest serum oraz nawilżające mleczko. Serum sprawia, że włosy nie puszą się nie elektryzują, są odżywione a końcówki włosów nie rozdwajają się. Mleczko pełni funkcję termoochronną, ułatwia rozczesywanie i nawilża włosy.

3. Batiste, suchy szampon do włosów
Świetnie sprawdza się w sytuacjach awaryjnych.  Lubię go również używać na świeżo umyte włosy. Unosi włosy u nasady i przedłuża ich świeżość.

4. Tangle Teezer
Najlepsza szczotka do włosów jaką kiedykolwiek miałam. Nie wyrywa włosów, delikatnie je rozczesuje. Włosy po jej użyciu są wygładzone.

ciało

CIAŁO
1. Green Pharmacy, peeling solny

Zdecydowany ulubieniec roku. Gruboziarnisty peeling do ciała o bardzo przyjemnym zapachu. Świetnie złuszcza naskórek, pozostawia skórę wygładzoną oraz nawilżoną.

2.The Body Shop, masło do ciała
Masło do ciała o przepięknym zapachu, który utrzymuję się naprawdę bardzo długo. Dobrze nawilża, szybko się wchłania, nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze.

3. Isana, olejek po prysznic
Świetna alternatywa dla osób, które nie używają balsamów do ciała z różnych powodów. Ma przyjemny zapach, skóra po nim jest nawilżona i miękka w dotyku.

4. Garnier, krem do rąk
Regenerujący krem do rąk o bardzo ładnym, delikatnym zapachu. Świetnie odżywia i długotrwale nawilża skórę dłoni.

To już wszyscy moi ulubieńcy roku 2015 jeśli chodzi o pielęgnację . Dajcie znać co u Was sprawdziło się w roku 2015 i co polecacie, a chętnie przetestuje dany produkt  ;-)

ŚWIĘTA CORAZ BLIŻEJ

Screenshot_2015-12-08-22-09-50

Czas przygotowań do świąt Bożego Narodzenia, to zdecydowanie mój ulubiony okres w roku. Uwielbiam świąteczne przygotowania, kupowanie prezentów dla bliskich, dekorowanie domu. W tym roku postanowiłam zacząć przygotowania do świąt nieco wcześniej niż zazwyczaj. Mieszkanie jest udekorowane, choinka już stoi. W całym domu unosi się przepiękny zapach olejku „Christmas Time” ze Starej Mydlarni. Większość prezentów mam już kupione.

W tym roku możemy wysłać naszym bliskim kartki świąteczne za pośrednictwem strony NIVEA. Nie są to kartki internetowe, tylko tradycyjne kartki świąteczne. Wystarczy wybrać zdjęcie jakie chcemy umieścić na kartce, wpisać życzenia, podpisać się i zaadresować kartkę, a NIVEA za nas ją wyśle.

Wygenerowanie takiej kartki jest niezwykle proste, a z pewnością nasi bliscy będą  mile zaskoczeni.
Kartki możemy wysyłać do 20 grudnia!

Poniżej kilka pomysłów na prezent świąteczny

1. Ręcznik z haftem
Ręczniki te zamówiłam w sklepie Stara Mydlarnia. Uważam, że są świetnym pomysłem na prezent (nie tylko świąteczny). Jakość tych ręczników jest bardzo dobra, haft wykonany starannie.

AirBrush_20151207174743

2. Torby Felt Label
Torby starannie wykonane z dobrej jakości filcu. Idealny pomysł na prezent dla dziewczyn, które na co dzień nie noszą dużych toreb.

AirBrush_20151207175413

3. Woski Yankee Candle
Kominki, woski, świece to bardzo dobry pomysł dla osób lubiących eksperymentować z zapachami i lubiących na co dzień zmieniać zapachy unoszące się w domu.

AirBrush_20151207174914

4. Zestaw świąteczny Stara Mydlarnia
W sklepie stacjonarnym istnieje możliwość personalizacji zestawów. W taki sposób możemy samemu stworzyć oryginalny pomysł na prezent.

AirBrush_20151207175849 5. Kosmetyki kolorowe
„Kolorówka” jest dobrym pomysłem na prezent dla osób, które lubią eksperymentować, bawić się makijażem. Ja akurat wybrałam paletę cieni marki MAKEUP REVOLUTION. Sama je przetestowałam i u mnie sprawdzają się rewelacyjnie.

AirBrush_20151207175742

To zaledwie kilka pomysłów na prezent. Wybrałam te, które wydają mi się dobrym, oryginalnym pomysłem na prezent i takie z których również ja byłabym zadowolona.

Może, któryś przypadnie Wam do gustu :)

HAUL – PIELĘGNACJA

haul

Po dłuższym czasie nieobecności, dzisiaj przychodzę do Was z haulem. Zaczął się sezon grzewczy i jak co roku moja skóra twarzy zaczyna nieco wariować. Moim największym problemem jest to, że moja skóra staje się przesuszona i bardziej wrażliwa niż zwykle. Przy wyborze tych produktów, kierowałam się przede wszystkim tym, aby nawilżyły moją skórę, były delikatne i nie zatykały porów.

1. DERMRDIC Hydrain2, krem o przedłużonym działaniu cena ok. 20-25zł
Według producenta: Krem intensywnie nawilżający, polecany dla skóry odwodnionej, suchej i wrażliwej. Może być stosowany także do pielęgnacji skóry ze skłonnością do trądziku.
Zdecydowałam się na jego zakup między innymi dlatego, że moja skóra podczas sezonu grzewczego staje się bardziej wrażliwa i przesuszona.

2. BIODERMA Atoderm Nutritive, odżywczy krem do skóry suchej cena ok. 30zł
Według producenta: Krem zalecany dla skóry suchej i osłabionej. Wygładza, nawilża i odżywia. Nie zatyka porów. Hipoalergiczny.
Kupiłam ten krem, ponieważ jest hipoalergiczny, nie zatyka porów a przy tym ma za zadanie wzmocnić barierę ochronną skóry. Z chęcią go przetestuję.

3. DERMEDIC Tolerans Sensitive, krem specjalny pod oczy i na powieki cena ok. 25zł
Według producenta: Zmniejsza ryzyko wystąpienia podrażnień, błyskawicznie się wchłania, łagodzi i koi podrażnienia.
Skóra wokół moich oczu jest bardzo wrażliwa, często moje oczy są zaczerwienione i podrażnione. Przy wyborze kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji okolic oczu muszę szczególnie uważać. Większość kosmetyków niestety podrażnia moje oczy, dlatego chciałam przetestować ten produkt i zobaczyć czy u mnie się sprawdzi.

4.IVOSTIN aktywny krem eliminujący niedoskonałości cena ok. 20zł
Według producenta: działa przeciwtrądzikowo, skutecznie redukuje niedoskonałości, długotrwale matuje i nawilża.
Na co dzień nie mam problemów z trądzikiem, ale jak większość z nas zmagam się z nim w okresie przedmiesiączkowym. Uważam, że ten krem może się fajnie sprawdzić właśnie w tym czasie.

Dajcie, znać jak Wy radzicie sobie z sezonem grzewczym  ;-)

5 MITÓW NA TEMAT ODCHUDZANIA

IMG_20150615_193749

Porad dotyczących odchudzania jest mnóstwo, ulegamy im myśląc, że pozwolą nam osiągnąć swój cel. Jesteśmy w błędzie myśląc, że nasze życie stanie się lepsze kiedy schudniemy, przecież nagle nie spadnie nam gwiazdka z nieba i wszystko dookoła  nie zacznie nam sprzyjać. Jeśli chcemy zmienić coś w swoim życiu, a w tym przypadku zrzucić kila zbędnych kilogramów  - zróbmy to tylko i wyłącznie dla siebie samych – satysfakcja gwarantowana.

Nie jedz po 18
To chyba najczęstszy mit dotyczący odchudzania. Co w sytuacji kiedy kładziemy się spać około 22-23? To oznacza 6 godzin bez jedzenia? Jeśli zjemy ostatni posiłek o 18, to spowolni nasz metabolizm. Uczucie głodu sprawi, że nie będziemy mogli zasnąć, a rano obudzimy się rozdrażnieni. Kolacje jedzmy około 2-3 godziny przed spaniem.

Produkty „0% tłuszczu” nie tuczą
Często na pułkach sklepu widzimy produkty 0% tłuszczu,light – i równo często po nie sięgamy, złudnie myśląc że ułatwią nam odchudzanie. Najczęściej w tych produktach zajdziemy dużą zawartość węglowodanów, pod takimi nazwami jak sacharoza czy fruktoza, które w rzeczywistości są źródłem cukrów prostych.

Węglowodany tuczą
Tak, ale tylko te w formie cukrów prostych czy fast foodów. Musimy rozróżnić węglowodany proste od złożonych.  Węglowodany złożone, czyli te które znajdziemy w pełnoziarnistych produktach, są nawet zalecane podczas diety.

Będąc na diecie jedz dużo owoców
Owoce – tak, ale nie w dużej ilości. Oprócz tego, że dostarczają witaminy zawierają bardzo dużo cukrów prostych. Jeśli decydujemy się na soki, lepiej je zrobić samemu, te kupowane przez nas nie dość, że zawierają cukry proste, to jeszcze różnego rodzaju zagęszczacze czy barwniki.

Im więcej ćwiczę, tym szybciej schudnę
To prawda dieta to nie wszystko. Trening jest bardzo ważnym elementem diety, ale ćwiczmy z głową. Lepsze rezultaty osiągniemy ćwicząc 2-3 razy w tygodniu niż codziennie. Zapobiegnie to wahaniom formy oraz skokom wagi. Jeśli jeszcze nie wiecie jak ułożyć własny plan treningowy, kilka rad znajdziecie tutaj.

ZAPIEKANE PIECZARKI

Jeśli tak jak ja, nie zawsze macie dużo czasu na przygotowanie obiadu, to mam dla Was prosty, tani i szybki pomysł na obiad z serii w 25 minut za niecałe 25 zł.

Przepis jest bardzo prosty, a czas przyrządzania to około 25 minut.

20151015_172300

Potrzebne składniki

  • 5 dużych pieczarek
  • boczek wędzony surowy 250g
  • ser mozzarella 200g

20151015_17303520151015_173606

Przygotowanie jest banalnie proste.

Pieczarki wypełnić wędzonym boczkiem. Na wierzch poukładać pokrojone plastry mozzarelli. Tak przygotowane pieczarki piec przez około 20 minut w piekarniku rozgrzanym na około 180°.  Gotowe !

20151015_180147

 

Dajcie znać jakie Wy znacie pomysły na szybki i prosty obiad  ;-)